Wstałam około 11. Jak zwykle podeszłam do tej wielkiej szafy i znów nie wiedziałam co na siebie włożyć. Po godzinie namysłu postanowiłam coś wybrać. Włosy zostawiłam rozpuszczone, tylko je rozczesałam. Zeszłam do kuchni. Na śniadanie usmażyłam sobie naleśniki. Z zamyślenia wybudził mnie dźwięk telefonu. Dzwoniła Monica.
-Hej Olivia! Jestem pod twoim blokiem. -powiedziała.
-To wejdź na kawę!-zaproponowałam.
-Dobra. I przy okazji pokażesz mi całe mieszkanie.-powiedziała.
Poszłam pod drzwi, bo mieszkałam na parterze. Otworzyłam je i zobaczyłam Monicę.
-Hej kochana!-przywitała mnie i pocałowała w policzek.
-Hej! Zapraszam do moich skromnych progów.-otworzyłam szerzej drzwi, aby mogła wejść.
-To jak? Pokażesz mi co nieco w tym domu?-zapytała.
-Jasne. Chodź.-zaprowadziłam ją do salonu.
-Ale pięęęęękny!-zakręciła się wokół własnej osi.
-Chodź dalej. Czeka jadalnia.-powiedziałam i poszłyśmy dalej.
-Śliczna!-krzyknęła.
Dalej pokazałam jej łazienkę, kuchnię, i sypialnię. Była zachwycona.
-To co robimy? Może pójdziemy do Milkshake City?-spytała.
-No dobrze. Poczekaj to się przebiorę.
-Dobrze.-odpowiedziała.
Po niecałym kwadransie doszłyśmy do MC. Wracałyśmy przez park. Śmiałyśmy się, rozmawiałyśmy i wygłupiałyśmy, aż w końcu ktoś mnie popchnął i wylądowałam na chodniku. Kiedy się ocknęłam zobaczyłam mnóstwo ludzi wokół mnie, Monicę i przystojnego chłopaka...
-O Boże! Olivia! Nic ci nie jest!?-krzyczała Monica.
-Nie nic...-powiedziałam i usiadłam na chodniku.
-Eee...hej. Jestem Zayn-powiedział przystojny chłopak i podał mi rękę.
-Dzięki. Jak już słyszałeś jestem Olivia. To moja najlepsza przyjaciółka - Monica.-powiedziałam.
-OMG! OMG! Olivia czy ty wiesz z kim rozmawiasz?!-krzyczała.
-Z chłopakiem.-odpowiedziałam.
-NO! Ale to nie jest zwykły chłopak tylko Zayn Malik z One Direction!-krzyknęła mi do ucha.
-AŁ! To f...-zamarłam. Zobaczyłam te jego prześliczne oczy.
-Miło było mi cię poznać Olivio. Tu jest twój uratowany shake. Ja muszę już iść.
On odszedł, a ja nadal stałam i marzyłam o jego oczach.
-Oli! Oli! Ocknij się!-Monica szturchała mnie za ramię.
-Yyy...ju...już idę.-podniosłam shake'a do góry i zobaczyłam : '*numer telefonu* zadzwoń do mnie Zayn xoxo'.
Pokazałam to Monice, a ta :
-O M G! Masz numer Zayn'a Malika!-powiedziała podniecając się.
-Zayn'a Mailka!? OMG!-tak...dopiero teraz do mnie to dotarło.
___________________________________
I jest rozdział 1!! mam nadzieję, że się spodoba! Liczę na komentarze!! xoxo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz